Dzisiaj podzielę się recepturą na ciasto do szarlotki. Nie wiem z jakiego przepisu korzystają Wasze mamy i babcie, ale ten jest zupełnie inny niż robiła moja rodzicielka, a przez to wcale nie gorszy od mamusiowej szarlotki.

Mam nadzieję, że moje dzieciaki będą tak samo myśleć o mojej kuchni za dwadzieścia lat 🙂 Chociaż…. Już teraz zaczynam je włączać w nasze kuchenne rewolucje z nadzieją, że za te dwie dekady oni będzie robić ciasta dla mnie sesese.

Składniki na ciasto (idealne proporcje na ciasto o formie tortownicy 26 cm):
– 350 g mąki pszennej
– 1 całe jajo
– 1 żółtko
– 100g cukru pudru
-200 g masła z lodówki
– mała łyżeczka proszku do pieczenia

Nadzienie:
– 8-10 średniej wielkości jabłek
– 100 g cukru trzcinowego (jeżeli jabłka są kwaskowate to można dodać więcej cukru)
– 2 łyżeczki cynamonu w proszku

Posypka:
– 1 łyżka cukru pudru

Przygotowanie:
Składniki zagniatam ręką. Masło warto pokroić w małe kosteczki – będzie łatwiej rozpuszczało się i zagniatało.

Gdy składniki się ze sobą połączą, lepię kulkę, wrzucam do miski i odkładam do lodówki na 30-60 min. Po tym czasie wyjmuję ciasto i dzielę na trzy części (ok. 50% ciasta zostawiam na spód formy, 30% na ścianki, a 20% na wierzch, jeżeli chcę opcję w stylu „amerykańskiego” jabłecznika – jak to jest na zdjęciach poniżej). Następnie podsypuję troszkę mąki na stolnicę, rozwałkowuję każdą z części i po kolei układam w tortownicy.

Obieram jabłka i dzielę na drobne cząsteczki. Wrzucam do garnka, gdzie już jest odrobina wody. Zasypuje cynamonem i cukrem trzcinowym, który jest idealny do przetworów z jabłek. Tak przygotowane jabłka duszę do miękkości, ale nie miksuję większych cząstek, lubię kiedy je czuć w szarlotce. Takie nadzienie wykładam na ułożone w tortownicy ciasto.

Jak zapewne zauważyliście na zdjęciu, wykorzystałam do nadzienia swoje przetwory z jabłek. Warto coś takiego robić w domu. Uduszone z cynamonem i cukrem jabłka, zawekowane w słoiku, wytrzymają nawet całą zimę i są idealne do szarlotki.

Ciasto w surowej postaci wkładam do rozgrzanego na 200 stopni Celsjusza piekarnika, na ok. 45-50 min.

Smacznego!

Koszt przygotowania: maks. 20 zł

Ilość porcji : ok. 12

Stopień trudności (od 1 do 5, w tym 1 to super łatwe, 5 to bardzo trudne): 4

  • Ana

    Jeszcze ciepła, z lodami…. pychotka!