Z antybiotykami nie można przesadzać. Ja to wiem i Ty to wiesz, ale są takie infekcje, których bez antybiotyku nie wyleczysz. Mam na myśli chociażby zapalenie uszu, które uwielbia się powtarzać. Ostatnio trafiłam na nowego lekarza – dr hab. przed nazwiskiem. Do wielu zasad przy antybiotykoterapii się stosuję, ale uświadomił mi on jeszcze kilka medycznych prawd, które warto stosować w trakcie i po przyjmowaniu takich lekarstw.

Dzisiaj  wypiszemy najważniejsze zasady, którymi powinniśmy się kierować przy podawaniu tego typu leków swoim dzieciom.

Zasada nr 1
Dokładnie, wg zaleceń na ulotce przygotuj zawiesinę. Tabletek nie rozgryzaj, nie rozcieraj ich na łyżeczce.
Proporcje leku w zawiesinie są tu niezwykle istotne. Podobnie jest też w przypadku tabletek. Specjalna osłonka chroni lek przed natychmiastowym zniszczeniem przez kwasy żołądkowe.

Zasada nr 2
Lek podawaj zgodnie z zaleceniami lekarza.
Jeżeli ma być dwa razy dzienne tj. rano i wieczorem po 5 ml leku – to tak ma być. Pierwsza dawka leczy zatem przez ok. 12 godzin, po tym czasie potrzeba kolejnej dawki, by działanie leku utrzymać.
STAŁE PORY, KONIECZNIE WYZNACZONA ILOŚĆ, NIE MNIEJ I NIE WIĘCEJ!

Zasada nr 3
Podajemy dziecku lek tak długo jak każe lekarz.
Często przy infekcjach lekarze proszą rodziców, by przyszli z małymi pacjentami na kontrolę w trakcie leczenia. Lekarz może wtedy określić jak to leczenie przebiega. Podczas antybiotykoterapii jest to szczególnie istotne, ponieważ doktor sprawdzi działanie leku i jeżeli to będzie koniecznie może wydłużyć jego stosowanie, np. z 7 do 10 dni.

Zasada nr 4
Nie dawaj dziecku do popicia niesmacznego leku soków lub napojów mlecznych.
Antybiotyk można popijać wodą, najlepiej przegotowaną. Popijanie antybiotyku sokiem lub mlekiem obniża jego wchłanianie do organizmu i przeszkadza w skutecznym leczeniu.

Zasada nr 5
Spożywaj produkty z probiotykami. Podawaj je dziecku kilka godzin przed zażyciem antybiotyku, lub kilka godzin po nim.
Na florę bakteryjną organizmu każdego człowieka korzystnie działają produkty z kulturami pożytecznych bakterii. Należą do nich np. kefiry, maślanki czy jogurty naturalne. Warto, jeżeli dziecko nie jest na nie uczulone podawać mu ich więcej w trakcie przyjmowania antybiotyku.
Jest też sporo leków probiotycznych, w postaci kropelek, saszetek z proszkiem lub tabletek. Ich wybór skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą, ponieważ na rynku jest wiele probiotycznych suplementów diety, które nie spełniają zaleceń i nie pomogą dziecku tak jak powinny.

Zasada nr 6
Nie podawaj dziecku dodatkowych witamin i suplementów diety podczas antybiotykoterapii.
Mogą one wchodzić w interakcję z antybiotykiem. Odstępstwem od tej reguły są wyraźne zalecenia lekarza.

Zasada nr 7
Przechowuj prawidłowo lek i czytaj ulotkę.
W pierwszej kolejności należy przestrzegać zaleceń lekarza, ale trzeba też czytać ulotki, by mieć świadomość jak przechowywać lek, by nie tracił mocy swego działania. Warto też wiedzieć jakich ewentualnych działań niepożądanych możesz się spodziewać po zażyciu przez dziecko antybiotyku. Należą do nich m.in. pokrzywka, biegunka, nudności, grzybica narządów intymnych i/lub jamy ustnej, itp.

Zasada nr 8
Jeżeli występują reakcje niepożądane w trakcie antybiotykoterapii zawsze konsultuj się z lekarzem.
W przypadku silnej reakcji alergicznej (rozległa opuchlizna i duszności) u dziecka należy udać się do szpitala. W przypadku biegunki z kolei zadzwoń do lekarza, zapytaj co robić dalej, nie przerywaj jednak na własną rękę leczenia.

Zasada nr 9
Zapamiętaj, po którym leku występowały reakcje niepożądane, m.in. uczulenie.
Zawsze powiadamiaj o tym lekarza podczas wizyty. Lekarz dobierze odpowiedni lek.

Zasada nr 10
Nie podawać dodatkowej dawki leku po zwymiotowaniu lub ulaniu antybiotyku przez dziecko.
Należy trzymać się wyznaczonego przez lekarza schematu leczenia. W przypadku powtórzenia się wymiotów lekarz zdecyduje czy antybiotyk zmienić lub inaczej go podawać.

Zasada nr 11
Nie posyłaj dziecka do żłobka, przedszkola lub szkoły kiedy bierze antybiotyk.
Maluchy mają bardzo słabą odporność, a antybiotyk dodatkowo ją obniża. Twój szkrab może być osłabiony, co sprawi, że bardzo szybko złapie kolejną infekcję. W takich miejscach jak żłobek, przedszkole czy szkoła o nową infekcję nie trudno.

Zasada nr 12
Po antybiotykoterapii pozostaw dziecko jeszcze przez kilka dni w miejscu, w którym kontakt z zarazkami jest mniejszy.
Szkrab powinien nabrać odporności. W tym celu warto kontynuować podawanie probiotyków jeszcze przynajmniej przez 7 do 10 dni, lub wg zaleceń lekarza.

Zasada nr 13
Leczenie antybiotykiem nie jest przeciwwskazaniem do niewychodzenia na dwór.
Wskazaniem do pozostania w domu jest przede wszystkim gorączka lub wyraźne osłabienie organizmu. Przyjmowanie antybiotyku nie wyklucza spaceru na dworze. Warto jednak kierować się rozsądkiem i rodzicielską intuicją, pozwoli nam to oszacować czy danego dnia warto wyjść na dwór czy też nie.

Zasada nr 14
W trakcie antybiotykoterapii nie podawaj dziecku słodkich produktów, tj. słodyczy, miodu, dżemów, pączków, itp.)
Słodkie pokarmy sprzyjają namnażaniu się złych bakterii i drożdżaków. Wiadomo, że dzieci chętniej zjedzą słodkie, a podczas choroby ciężko je nakłonić do zjedzenia czegoś zdrowego, warto jednak dla ich dobra powstrzymać się od karmienia słodkim.

Zasada nr 15
Po antybiotykoterapii zmień dziecku szczoteczkę do zębów na nową.
Jak często wymieniacie dzieciom szczoteczki? Przy ostatniej wizycie u lekarza dowiedziałam się właśnie, że trzeba to robić po każdej infekcji, nie tylko po leczeniu antybiotykiem. To właściwie jak profilaktyka.

Mam nadzieję, że te informacje się Wam (szczególnie młodym mamusiom) przydadzą. Polecam Wam też stronę www.antybiotyki.edu.pl

  • U nas, odpukać, na szczęście mało mieliśmy antybiotykoterapii i oby tak zostało!!! O tych napojach nie wiedziałam i o szczoteczce też nie.

  • Poruszyłaś szczególnie dwa punkty, o których wiele osób nie wie – popijanie tylko wodą i nowa szczoteczka – bardzo ważne info! Dziękuję

  • Bardzo praktyczny wpis. Tak antybiotykowa pigułka wiedzy. Wprawdzie od antybiotyków stronimy, ale w przyszłości bede pamietała o Twoich wskazówkach.

  • Taki zbiór informacji bardzo przyda się na przyszłość, choć sama staram się unikać antybiotyków.

  • O tych szczoteczkach nie wiedziałam. Wymieniam często, ale nie ze względu na infekcje. Z resztą mój starszak teraz od września non stop ma infekcje. Może warto kupić jednorazowe szczoteczki? 😉

  • Joanna Arkadiusz Maciąg

    O, o tych napojach po antybiotyku nie widziałam. Czasem dałam sok właśnie. . .

  • My staramy się jak tylko możemy unikać antybiotyków.

  • W pełni się zgadzam z tymi punktami. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej popełnianymi przez rodziców błędami i jednocześnie najbardziej wpływającymi na skuteczność leczenia są nie trzymanie się odstępu 12h pomiędzy dawkami i zbyt wczesne odstawianie antybiotyku, bo objawy ustąpiły.

  • Przydatny wpis dla każdego rodzica, lekarze o tym nie mówią, na ulotce też nic nie pisze na ten temat, a to ważne zasady. W końcu antybiotykoterapia, to nie tylko podawanie leku. To cały proces i warto wiedzieć jak podawać lek, żeby dobrze zadziałał 🙂

  • Andrzej

    spoko:) jednak dodał bym tutaj jeszcze jeden jak dla mnie bardzo ważny punkt. Mianowicie popijanie antybiotyku, a raczej nie popijanie sokami a w szczególności grejpfrutowym, który potęguje działanie leku.

  • Sylwia Antkowicz

    Moja córka jeszcze nie brła antybiotyku (ma 11 miesięcy) więc o części zasad nie wiedzieliśmy, np. o zmianie szczoteczki. Super zesię czegos nowego dowiedziałam

  • Moja szesnastolatka w swoim życiu wzięła dosłownie trzy antybiotyki, a jedenastolatka dwukrotnie korzystała z tego rodzaju leczenia. Ja wiem, że antybiotyk niekiedy jest jedynym ratunkiem, ale na pewno nie każdorazowo przy nawet najmniejszej infekcji. A lekarze mają jednak tendencję do szprycowania dzieci antybiotykami w każdej chorobie

    • Matka Wielowymiarowa

      Ja zawsze sie bronie jak tylko mogę przed antybiotykiem, ale kiedy dzieci maja ropne zapalenie uszu to niestety nie mam wyjscia 🙂 U nas takie infkcje są bardzo czesto i juz nie mam pomyslow jak temu przeciwdzialac 🙁

  • Bardzo przydatny wpis. O wielu rzeczach nie wiedziałam. Lecę wymienić dziecku szczoteczkę na nową!

  • naprawdę trzeba wymieniać szczoteczkę do zębów po każdej infekcji? przyznam, że jest do dla mnie nowość i zaskoczenie, bo nigdy żaden lekarz mi tego nie powiedział.

    • Matka Wielowymiarowa

      ja tez sie zdziwilam. Jak dziecko choruje raz w miesiacu to spoko, ale moje choruja bardzo czesto, wiec chyba zbankrutuje 🙂 Myślę, że warto kierować się zdrowym rozsądkiem, ale z drugiej strony taka szczoteczka to siedlisko bakterii, moze warto poświęcić te kilka-kilkanascie zloty miesiecznie, a miec jakis cien szansy, że znowu czegos nie zlapie. Przetestuje tą propozycje lekarza, jak beda chorowac mniej to dam znać 🙂

  • Temat mi bardzo bliski. Jeżeli mogę, dodam od siebie punkt o naturalnych probiotykach. Po antybiotykoterapii (w trakcie można też) jemy kiszonki – naturalne probiotyki, które zadbają o nasze jelita. Aby wzmocnić działanie probiotyków warto jeść prebiotyki czyli np. cebulę, czosnek.

    • Matka Wielowymiarowa

      O właśnie! Racja! Moja mama dawała nam zawsze sok z kiszonych ogórków lub kiszonej kapusty. Moje dzieci niestety nie chca jeszcze takich produktow, ale postaram sie ich do tego przekonać. Dzieki!

      • Jeżeli lubią zupy – można zacząć od wlewania soku z kiszonek do zupek. Tylko pamiętaj o temperaturze. Zupka nie może być cieplejsza niż 40 stopni, aby nie zabić dobrych bakterii.

  • Aleksandra Ćmachowska

    Bardzo rzetelnie to opisałaś, wymieniłaś chyba wszystko, o czym mogłabym wspomnieć jako pielęgniarka, a nawet więcej 🙂 bo o wymianie szczoteczki na nową przy infekcji, nie słyszałam. Zawsze można wyparzyć. Szczoteczkę zmieniamy raz na miesiąc :). Może warto jeszcze pamiętać o przyjmowaniu płynie i pokarmów przy antybiotyku, lepiej nie zażywać go na pusty żołądek. Pozdrawiam!

    • Matka Wielowymiarowa

      Wlasnie pytalam lelarza czy wyparzanie wystarczy i powiedzial, ze nie. Mocno sie zdziwilam, ale mam zamiar sie do jego rady stosowac 😁